Na marginesie: nie odkładaj

Dwaj studenci prawa bardzo się ze sobą zaprzyjaźnili. W ciągu roku akademickiego wspólnie przygotowywali się do egzaminów, a w wakacje wyjeżdżali razem na wędrówki po świecie. Gdy ukończyli studia, dostali pracę w tej samej kancelarii. 

Jeden z nich, chrześcijanin, od początku znajomości pragnął porozmawiać z niezdecydowanym przyjacielem o jego duszy i przynaglić go do nawrócenia. Nie mógł się jednak zdobyć na odwagę i stale przekładał rozmowę na później. Dopiero gdy przyjaciel zginął tragicznie w wypadku samochodowym, zrozumiał, jak wielki popełnił błąd. 

Jeśli masz dla swego przyjaciela słowo przestrogi, lepiej przekaż je teraz.

(jarkwi)
21.04.2026 r.