Napad na bank. Jeden z bandytów podchodzi do zakładnika i pyta:
- Widziałeś coś?
- Tak - odpowiada i dostaje kulkę.
Podchodzi do drugiego i pyta:
- Widziałeś coś?
- Tak - odpowiada i też dostaje kulkę.
Podchodzi do trzeciego mężczyzny i pyta:
- Widziałeś coś?
- Nie, nic nie widziałem. Ale moja żona wszystko widziała. O tam stoi…